Półkolonia dzień trzeci – sensoryczna przygoda
Trzeci dzień półkolonii rozpoczął się wyjątkowo wcześnie – chcieliśmy uciec przed narastającym upałem. Z samego rana, pełni energii i zapału, przenieśliśmy się na plac zabaw, by stworzyć ścieżkę sensoryczną. Nasi niezawodni panowie konserwatorzy zadbali o odpowiednie przygotowanie terenu, wyznaczając tor naszej przyszłej ścieżki – za co serdecznie im dziękujemy!
Pracę zaczęliśmy od szlifowania gładkich, drewnianych plastrów, które miały stać się jednym z kluczowych elementów naszej sensorycznej trasy. Każdy z nas z ogromnym zaangażowaniem przygotowywał swój kawałek drewna, dbając o to, by był idealnie gładki i przyjemny w dotyku. Następnie przyszedł czas na twórcze wykorzystanie naturalnych skarbów lasu. Do przygotowanego toru sukcesywnie dokładaliśmy:
Pachnące szyszki – które pobudzały zmysł dotyku i węchu.
Miękką korę – idealną do odczuwania różnic w teksturze.
Oszlifowane plastry drewna – zapewniające gładkie i przyjemne doświadczenie pod stopami.
Pomalowane wcześniej drewniane pale – dodające koloru i nieregularnych kształtów.
Chłodne kamienie – wprowadzające element chłodu i twardości.
Tworzenie ścieżki sensorycznej było nie tylko świetną zabawą, ale również fantastyczną okazją do wspólnej pracy i rozwijania kreatywności. Każdy element był układany z dbałością, by ścieżka była jak najbardziej zróżnicowana i pobudzała wszystkie zmysły. Na efekt końcowy musimy poczekać do jutra, ale niezwłocznie Wam go przedstawimy.